Poszukuję osoby znającej język włoski. Cel: przetłumaczenie na włoski: Chłopcze, widzę, że odrobiłeś swoją lekcję narodową. Ale czy wiesz, że Włosi nie tylko byli architektami Warszawy – dobrze opłacanymi przez polskiego króla – byli też w Warszawie i z innymi faszystami rozpieprzyli to miasto. Czy dobrze mówię po włosku? Zrozumiałeś mnie?!
Wyobraziłem sobie rzeźbę (niedużą) zarzuconą gliną/błotem i proces ścierania tego „nadmiaru”… Nie interesuje mnie polerowanie. Interesuje mnie co tam jest pod warstwą, która jeszcze zalega.
Wczoraj spotkałem się z Filipem M. w celu obgadania co dalej z Czasem jętki i otrzymania słowa nt. Ośmiokąta… i stąd ten blog.
Blog ma mi pomóc w zdrapywaniu :)
PS.
Skąd stypa? W planie/w głowie są trzy opowiadania i stypa w bardzo szerokim sensie jest wspólnym elementem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz